czwartek, 23 lutego 2017

SheIn | Bomber jackets ♥

Dziś możecie obejrzeć trochę nietypową sesję, bo pozujemy we dwie, razem z moją siostrą Julką :) Podczas jej odwiedzin w Gdyni udało nam się złapać fajną pogodę i pokazać świetne bomberki od SheIn. Linki znajdziecie niżej, zapraszam do oglądania! 










OOTD:

Ja:
oliwkowa bomberka/olive green bomber jacket - SheIn (KLIK)
spodnie/pants - Cropp
torebka/bag - Dresslily
buty/sneakers - Adidas 
choker - Dresslily

Julka:
burgudowa bomberka/burgundy velvet bomber jacket - SheIn (KLIK)
bluzka/blouse - Terranova
sponie/pants - Tally Weijl
plecak/bagpack - Zaful
buty/sneakers - Nike
zegarek/watch - Alliexpress
choker - Dresslily

czwartek, 16 lutego 2017

Winter black | Gamiss

Pogoda coraz ładniejsza, a ja dziś patrząc na słoneczko za oknem rozmarzyłam się tak bardzo, że aż postanowiłam ubrać rajstopy w kwiatki. Pomyślałam, że będzie to fajny początek wiosny na blogu, ale potem mój chłopak, którego poprosiłam żeby znalazł ciekawe miejsce na zdjęcia, zawiózł mnie na polanę pełną śniegu :) Polanka Redłowska okazała się tak urokliwym miejscem, że mimo kontrastu w moim ubiorze, zostaliśmy tam, a efekt możecie zobaczyć niżej. 







OOTD:
bluzka/blouse - New Yorker
spódnica/skirt - Tally Weijl 
rajstopy/tights - Gabriella
narzutka/outerwear - no name
torebka/bag - no name
botki/boots - Gamiss (KLIK)

środa, 15 lutego 2017

Maybelline Lash Sensational | tusz do rzęs

Od zawsze narzekałam na swoje rzęsy, są tak słabe i cienkie, że nawet po pomalowaniu tuszem do rzęs robiło to niewielką różnicę. Testowałam różne tusze, wydłużające, pogrubiające. Całkiem niedawno trafiłam na tusz Lash Sensational od Maybelline, które zadaniem jest zwiększenie objętości rzęs, definiując każdą rzęsę z osobna i nadając efekt wachlarza, od kącika do kącika. Zaokrąglony kształt szczoteczki o zróżnicowanej strukturze pozwala na dotarcie nawet do nakrótszych rzęs. Lekka formuła tuszu Maybelline Lash Sensational bez sklejania rzęs:
- mała zawartość włosków,
- lekka formuła wydobywająca intensywną czerń,
- lekkość formuły i kształt szczoteczki pozwalają na nakładanie maskary bez tworzenia nieestetycznych grudek.


9,5ml czarnego tuszu Lash Sensational dostaniemy w cenie około 26 złotych, w praktycznie każdej drogerii.


Jak sprawdził się u mnie?

Tusz rzeczywiście dociera nawet do najmniejszej rzęsy, szczoteczka o ciekawym kształcie, doskonale rozczesuje je i rozdziela, a co najważniejsze nie skleja ich. Rzęsy są pogrubione i wydłużone. Zauważyłam nawet delikatny efekt podkręcenia. Efekt po pomalowaniu rzęs tym tuszem rzeczywiście możemy nazwać wachlarzem :) Jestem bardzo zadowolona i od dłuższego czasu używam tylko Lash Sensational. Tusz do rzęs spełnia swoją rolę i ma zdecydowany, intensywny i mocny czarny kolor, czego innym tuszom, których zdarzyło mi się używać czasami brakowało. Kolejne atuty kosmetyku od Maybelline to trwałość tuszu. Po całym dniu na rzęsach, tusz nie kruszy się ani nie rozmazuje. Jeśli chodzi o opakowanie kosmetyku to jest ono bardzo eleganckie i estetyczne, wygodne w użytkowaniu i dość wydajne.


Produkt ogólnodostępny w bardzo przystępnej cenie, jak za tak dobrą jakość. Jeśli chodzi o tusze do rzęs i kosmetyki do oczu to lubię eksperymentować i próbować nowe, jednak do tego kosmetyku na pewno chętnie jeszcze wrócę. Dajcie znać czy testowałyście Lash Sensational i jakie jeszcze tusze polecacie do przetestowania. Jeśli chodzi o Maybelline to marka ma bardzo obszerną ofertę, być może warto więc sięgnąć po coś innego :)