czwartek, 29 września 2016

Gamiss ootd - walking on the sun

Pierwsze dni jesieni, a tym samym ostatnie dni wakacji. Od poniedziałku powrót do rzeczywistości, a zatem wielki powrót na studia. Zaczynam trzeci rok, co oznacza pisanie pracy licencjackiej, do której jak na razie brak weny. Jak co roku po wakacjach, wielkie plany i nawrót ambicji w stylu "będę się uczyć na bieżąco", znacie to? 

Zdjęcia udało się pstryknąć w jeden z ostatnich słonecznych dni i dzięki współpracy ze sklepem Gamiss. Dresowe jeansy, które możecie zobaczyć na zdjęciach zrobiły na mnie świetne wrażenie. Są bardzo wygodne i dobrze pasują do luźnych stylizacji. Za to bluzeczkę z tego samego sklepu mogę nosić na dwa sposoby, przy bardziej eleganckich outfitach wycięcie, które teraz widzicie na plecach może znaleźć się na dekolcie. Jestem pewna, że przy okazji innej stylizacji pokażę Wam ją w tej drugiej odsłonie!  







OOTD
bluzka/blouse - Gamiss (KLIK)
spodnie/pants - Gamiss (KLIK)
bluza/jacket - no name
torebka/bag - no name
buty/sneakers - Nike


piątek, 16 września 2016

Naturalne piękno :)

Przez wiele lat branża kosmetyczna rozwija się i daje nam coraz to większe możliwości. Dzięki temu rośnie świadomość kobiet, a także dbałość o to, co rzeczywiście nakładamy na twarz. O kosmetykach naturalnych słyszała pewnie większość z Was, ale czy zagłębiałyście się w szczegóły?

Kosmetyki mineralne to te, które zawierają mineralne pudry znajdujące się w ziemi, np. cynk, tytan czy mika. Najczystsze kosmetyki mineralne nie zawierają substancji konserwujących, sztucznych wypełniaczy, barwników czy środków chemicznych.





Dziś chciałabym Wam przedstawić wyjątkową markę produkującą właśnie ten typ kosmetyków. Annabelle Minerals to kosmetyki składające się w 100% ze składników mineralnych, posiadające ochronę przed UVA i UVB. Nie są one testowe na zwierzętach. Przy użyciu pudru i różu od Annabelle Minerals zrobiłam delikatny makijaż na codzień. Jako osoba z cerą wrażliwą i skłonną do podrażnień, brak w tego typu kosmetykach jakichkolwiek chemikaliów i sztucznych dodatków ma dla mnie duże znaczenie. Minerały mają właściwości minimalizujące podrażnienia i dają efekt łagodzący, np. trądzik czy alergie. Ja od wielu lat zmagam się z trądzikiem, dlatego uważam, że to idealne rozwiązanie dla mnie. Mam świadomość, że kosmetyki od Anabelle Minerals są lżejsze i łagodniejsze dla mojej skóry. Nie zawierają one również tłuszczu, dzięki czemu moja skóra może swobodnie oddychać.





Puder od Annabelle pozwolił mi idealnie wykończyć makijaż. Moja wersja matująca skutecznie zapobiega świeceniu się cery podczas dnia. Pozwala skórze oddychać i zauważyłam, że makijaż utrzymuje się na skórze dłużej!

Natomiast róż od Annabelle Minerals w odcieniu ROSE ożywił moją cerę i nadał jej świeży, zdrowy wygląd. Świetnie uwydatnił moje kości policzkowe i pozwolił wykonturować twarz. Jestem bardzo zadowolona z efektu :)


Myślę, że powodów do zostania przy kosmetykacJa na długo zostanę przy kosmetykach mineralnych marki Annabelle Minerals, a czy Wy już ją znacie?


zBLOGowani.pl

sobota, 10 września 2016

Zaful lingerie, body, cap and backpack

Kolejna stylizacja z połączeniem klasyki i minimalizmu, a także odrobina sportu i elegancji. Biel i czerń. Prostota, ale nie nuda. Moje białe rurki to ostatnimi czasy ulubione spodnie, a z nowym plecakiem od Zaful wcale się nie rozstaje! Stylizacja wygodna i moim zdaniem świetna na wypad na miasto ze znajomymi. Dajcie znać co sądzicie o tym połączeniu.










OOTD
Body - Zaful (KLIK)
Spodnie/Pants - Tally Weijl
Buty/Shoes - Reebok
Cut Out Strappy Lingeries - Zaful (KLIK)
Czapka/Cap - Zaful (KLIK)
Plecak/Backpack - Zaful (KLIK)

Zapraszam do obserwowania nowości w sklepie Zaful: